czwartek, 30 lipca 2009

Maly Maks na USG

A synek mojego szefa Maks był z nimi na usg swojego młodszego braciszka (jeszcze w ciąży). Sam był w tym czasie przeziębiony.

Lekarz:
- No, dziecko zdrowe.
Maks:
- To dobrze, ze nie ma chrypy tak jak ja.

Nadeslane przez AK.

1 komentarz:

  1. Hej, siedzialem raz w poczekalni, w osrodku zdrowia i korytarzem idzie mloda mama z synkiem 3-4 lata. I mama pocieszajcym tonem mowi: dzisiaj nie bedzie klucia. Dzieciaczek po kilku krokach pyta: a co to jest kucia?

    OdpowiedzUsuń