Antek myli wyrazy najrozniejsze. Np. zgasic i zapalic swiatlo to dla niego "zgasic". Wiec, gdy jest ciemno, to krzyczy:
- Tata, zgas swiatlo!
Myli tez "mnie" i "Cie". Wczoraj odbyl wiec z mama przy kolacji taka rozmowe:
- Mama, boli Cie!
- Boli mnie? Nie, nic mnie nie boli synku.
- Yyy, boli mnie!
- Tak, boli Cie?
- Tak mama, boli mnie!
ps. Inna sprawa, ze go nic nie bolalo, tylko chcial zmienic temat od jedzenia kalafiora.
niedziela, 6 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz