Kolacja. Mama stawia na stole jajka na twardo. Antek chwyta ochoczo pierwsze z brzegu, robi wielkie oczy, puszcza jajko i z niesmakiem informuje:
- Mamusia, si! (si = gorace).
- Tak synku, trzeba poczekac, zeby jajka wystygly.
Antek wie juz, ze na gorace rzeczy trzeba dmuchac. Antek jest tez zagorzalym fanem bajki o Krolu Apsiku (krol Michal, co ciagle kichal). Antek ma 2 lata i 3 miesiace i nadal myli slowa.
Antek wskazuje wiec na gorace jajko na stole i mowi do mamy:
- Mamusia, kichaj tu! Kichaj!
wtorek, 1 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz