Tata Antka zwraca sie czesto do Mamy Antka per "Misiu". Synek zdaje sobie z tego doskonale sprawe. Pokazal to dzisiaj w czasie kolacji:
Tata i Antek siedza przy stole, Antek przezuwa powoli swoje parowki. Nagle przypomina sobie o swoim ulubionym napoju i krzyczy w kierunku kuchni:
- Mamusiu, poprosze sok jablkowy!
Mamusia nie odpowiada. Synek zastanawia sie chwile i powtarza w nowej wersji:
- Poprosze sok jablkowy mamusiu, misiuuu!
sobota, 26 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
a to nie mówi już sok japopowy?
OdpowiedzUsuń