niedziela, 4 października 2009

Mały chłopiec

Antek ma dokładnie 2 lata, 3 miesiące i 2 dni. Nie jest już dzidziusiem, chyba powoli staję się małym chłopcem.... przejawia się to na wiele sposobów.. lalkami się nie interesuje, za to narzędziami taty oraz koparkami i traktorami w okolicy baaardzo. Ostatnio coraz większe wrażenie - jak na każdym mężczyźnie - robi na nim ROZMIAR: chętnie mówi "duuziooo" oraz "wieelki".... Najwyraźniej też pilnie słucha swego tatusia...

Korzystając z ostatnich słonecznych dni cała rodzina wybrała się na spacer po okolicy:



Okolica jest mocno wiejska, obfituje też w masy urządzeń rolniczych takich jak traktory. Te z kolei fascynują małego Bubka. W czasie spaceru przechodziliśmy obok zagrody rolnika. W zagrodzie stał duży niebieski traktor z przyczepą-cysterną na wodę dla krów.

Gdy synek ją zobaczył, stanął jak wryty, a następnie krzyknął:

- Mamusiu patrz! Traktor... jaki wielki!... z przyczepą......O KURDE!

1 komentarz: